Codziejnik wakacyjny.




Było wakacyjnie. Był tort i czas na pewne podsumowanie ;) Było nawet trochę słońca. Był grill. Dużo grilla. Były koguciki i miłość Tadka do Basi. Było stanowczo za krótko.





































16 komentarzy:

  1. Piękny codziennik i piękne zdjęcia! Tylko smutno mi bo Maja już nie ma szans u Tadzia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Tadek uwielbia Maję i bardzo za nią tęskni ;)

      Usuń
    2. Napis na sweterku Tadka mówi wszystko :)

      Usuń
  2. cudne zdjęcia jak zwykle, pozdrawiam, babcia Basi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe zdjęcia i co najważniejsze przekochane Maleństwa :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe zdjęcia! Niebieskie trampki the best :)
    Szukałam świeżych blogów parentingowych i zostaję na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia! od razu widać, że jesteście super szczęśliwi razem. czemu zawsze wakacje są za krótkie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, czemu?! A kiedy pierwsze wakacje Frania? ;)

      Usuń
    2. Fran był już na majówce:) A wakacje bez planów wyjazdowych narazie:/

      Usuń
  6. ojej widać w tych zdjęciach dużo zabawy i miłości :)

    OdpowiedzUsuń