Kuchenne zabawy logopedyczne.

Co widzą rodzice gdy słyszą od logopedy "proszę pracować z dzieckiem w domu"? Niektórzy widzą jak ich dziecko niczym Demostenes wkłada sobie garść kamieni do buzi i próbuje wyraźnie mówić. Inni widzą godziny spędzone na mozolnym powtarzaniu kilku nudnych jak flaki z olejem ćwiczeń. Jeszcze inni od razu wpisują w google "szukam logopedy" bo wydaje im się, że nie potrafią pomóc swojemu dziecku. Otóż, moi drodzy rodzice! Jesteście w błędzie.


 Nawet jeżeli sam nie masz idealnej artykulacji, mówiąc prościej seplenisz jak szczurek z epoki lodowcowej- możesz ćwiczyć z dzieckiem w domu. Co więcej- możesz to robić w formie zabawy i przyjemności. Bo czym są dla dziecka zabawy jedzeniem? Tylko przyjemnością!


Poniżej przedstawiam Wam kilka ćwiczeń, które możecie wykonać wspólnie przy śniadaniu, obiedzie, podwieczorku czy kolacji. Wszystkie produkty wymienione w tym artykule są tylko przykładowe i możecie je zamienić na coś o podobnej strukturze/ konsystencji. Chodzi tylko o wykorzystanie ich do pobudzenia konkretnych ruchów poszczególnych elementów aparatu artykulacyjnego.
1. Zlizywanie dżemu, nutelli lub miodu z talerza.

Bardzo dobre ćwiczenie na usprawnianie języka. A sprawny język przydaje się do wymowy np. głoski [r].  Rozmazujemy krem na ( najlepiej ) białym talerzu i prosimy dziecko by językiem np. narysowało jakiś kształt na talerzu albo zrobiło cienkie linie. 

2. Chwytanie czubkiem języka chrupek kukurydzianych, ryżu preparowanego, płatków śniadaniowych, itp.

Wysypujemy na talerz ww. chrupki. Prosimy dziecko by czubkiem języka postarało się złapać chrupka. Jeżeli dziecko nie ma z tym problemu możemy poprosić je jeszcze żeby tym językiem z chrupkiem dotknęło naprzemiennie kącików ust. To bardzo dobre ćwiczenie na usprawnianie języka.

3. Słodkie magiczne miejsce.

Smarujemy jakimś słodkim kremem np. miodem miejsce za górnymi zębami. 
 Prosimy dziecko aby nie zamykając zębów zlizało krem. Ćwiczenie to pomaga przy prawidłowym ułożeniu języka w czasie artykulacji głosek [sz, ż, cz, dż] oraz usprawnia pionizację języka.



1. Chwytanie samymi wargami drobnych okruszków, np. ciastek, chleba, chrupek. 

Ćwiczenie to usprawnia pracę mięśnia okrężnego warg. Gdy dziecko już zje wszystko co uda mu się schwytać możemy poprosić by dobrze "odkurzyło" buzię/usta/wargi. Prosimy dziecko by pomasowało usta zębami, zagryzając naprzemiennie raz jedną, raz drugą wargę.

2. Wąsy z chrupek.

Na pewno każdy z Was zna chrupki kukurydziane tzw. pałeczki. Takie chrupki są dłuższe i grubsze niż te klasyczne. Do tego ćwiczenia możemy również użyć grissini albo innych tego rodzaju "chlebopodobnych". Prosimy dziecko aby umieściło paluchy kukurydziane pomiędzy nosem a górną wargą i spróbowało jak najdłużej utrzymać. 





 Ćwiczenia usprawniające pracę podniebienia miękkiego też możemy wykonać przy codziennych posiłkach. Już samo chuchanie/ dmuchanie na posiłki gdy są za gorące to dobre ćwiczenie. Nie wyręczajmy dziecka. Picie ze słomki to też dobre ćwiczenie. Przenoszenie np. chrupek za pomocą słomki (zasysanie powietrza) z jednego talerza na drugi to kolejne świetne ćwiczenie podniebienia.

Dzieci jak wiadomo szybko się nudzą. Ćwiczenia logopedyczne wykorzystujące jedzenie zawsze wzbudzają wiele entuzjazmu, poza tym łatwo je wykonać podczas codziennych posiłków. 

Najważniejsze jest to żeby być uważnym rodzicem, w kuchni również. Jedzenie bowiem jest bardzo ważnym elementem ćwiczeń logopedycznych dla każdego dziecko. Zwracajmy uwagę jak dziecko odgryza, żuje, połyka, jak trzyma widelec, itp. Każdą nieprawidłowość wychwytujmy i korygujmy lub konsultujmy z logopedą.

Powodzenia i smacznego!


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza